Cerkiew Świętej Paraskewy Pętna
W niewielkiej wsi Pętna, gdzieś między Uściem Gorlickim a Wysową, stoi murowana cerkiew z czerwonej cegły, która od ponad stu lat przyciąga wzrok bizantyjską kopułą i charakterystycznym planem krzyża greckiego. To miejsce z ciekawą historią – świątynia greckokatolicka, która przez dziesięciolecia była katolicka, by w końcu wrócić do swoich korzeni. A obok niej, jak strażniczka czasu, stoi drewniana dzwonnica starsza od samej cerkwi o ponad dwieście lat.
Większość turystów przejeżdża tędy w drodze do bardziej znanych miejscowości Beskidu Niskiego. A szkoda, bo to jeden z tych obiektów, które pokazują jak splecione są w tym regionie różne tradycje religijne i jak skomplikowana była historia Łemkowszczyzny.
- ekumeniczne współistnienie grekokatolików i katolików
- unikalna bizantyjska architektura
- piękno drewnianej dzwonnicy z 1700 roku
- autentyczność żywego miejsca kultu
- malownicze otoczenie Beskidu Niskiego
Historia cerkwi – od 1916 roku do współczesności
Obecna cerkiew powstała w 1916 roku, zastępując starszą drewnianą świątynię z 1700 roku. Tamta została rozebrana w 1935 roku, ale po niej pozostał najcenniejszy element całego kompleksu – właśnie ta drewniana dzwonnica. Budowa murowanej świątyni była typowym zjawiskiem na początku XX wieku, kiedy wiele drewnianych cerkwi zastępowano nowoczesnymi, ceglanymi obiektami. Styl bizantyjski z charakterystyczną kopułą miał podkreślać związek z tradycją wschodnią.
Po 1947 roku, w związku z akcją Wisła i przesiedleniami ludności łemkowskiej, cerkiew przejął Kościół rzymskokatolicki. Przez ponad pół wieku służyła katolikom z okolicznych wsi. Dopiero w 1999 roku grekokatolicy odzyskali świątynię i od tego czasu pełni ona funkcję cerkwi parafialnej. Co ciekawe, obecnie jest współużytkowana – odprawiane są tu zarówno nabożeństwa greckokatolickie, jak i rzymskokatolickie dla parafii w Małastowie. To dość rzadki przykład ekumenicznego współistnienia pod jednym dachem.
Cerkiew wraz z dzwonnicą i cmentarzem przycerkiewnym została wpisana na listę zabytków w 1987 roku, jeszcze zanim wróciła do grekokatolików. Drewniana dzwonnica z 1700 roku jest częścią małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej.
Architektura – bizantyjski styl w Beskidzie Niskim
Świątynia zbudowana jest na planie krzyża greckiego, z centralnie umieszczoną kopułą. To typowe rozwiązanie dla architektury bizantyjskiej, które wyróżnia tę cerkiew spośród wielu drewnianych świątyń w regionie. Mury z czerwonej cegły kontrastują z otaczającą zielenią i drewnianymi zabudowaniami wiejskimi.
Wnętrze cerkwi jest jednokopułowe, co nadaje mu kameralny charakter. Warto zwrócić uwagę na ikonostas – charakterystyczną dla cerkwi przegrodę z ikonami oddzielającą nawę od prezbiterium. Choć świątynia nie jest szczególnie rozbudowana, ma w sobie coś z autentyczności miejsc kultu, które rzeczywiście służą lokalnej społeczności, a nie są tylko zabytkami do zwiedzania.
Drewniana dzwonnica – najstarszy element kompleksu
Prawdziwą perełką jest tutaj wolnostojąca dzwonnica z 1700 roku. Została zbudowana w konstrukcji słupowo-ramowej, z charakterystycznymi pochyłymi ścianami oszalowanymi pionowo z listwowaniem. Ma dwie kondygnacje, przy czym górna jest znacznie niższa i pełni funkcję kondygnacji dzwonów.
Zwieńczenie stanowi gontowy dach namiotowy zakończony cebulastym hełmem – typowy element dla architektury cerkiewnej. Drzwi są dwuskrzydłowe, deskowo-spągowe, wykonane w tradycyjnej technice stolarskiej. To jeden z najstarszych tego typu obiektów w okolicy i doskonały przykład łemkowskiego budownictwa sakralnego.
Dzwonnica zachowała się w bardzo dobrym stanie, co jest zasługą konserwatorów i lokalnej społeczności. Stojąc obok niej, łatwo wyobrazić sobie jak wyglądała ta okolica trzysta lat temu.
Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy
Przy cerkwi znajduje się cmentarz przycerkiewny, również objęty ochroną konserwatorską. Zachowały się tu stare nagrobki, w tym charakterystyczne dla tradycji grekokatolickiej krzyże z dwoma poprzeczkami.
Uwagę zwracają również dwa krzyże przydrożne w pobliżu świątyni – typowe elementy krajobrazu kulturowego Łemkowszczyzny. Warto poświęcić chwilę na spacer po okolicy i poczucie atmosfery tego miejsca, które przez wieki było centrum życia religijnego lokalnej społeczności.
Pętna leży na trasie między Uściem Gorlickim a Wysową, w sercu Beskidu Niskiego. To doskonały punkt na mapie dla osób zwiedzających małopolskie cerkwie i szlaki architektury drewnianej.
Dla kogo to miejsce
Cerkiew w Pętnej zainteresuje przede wszystkim miłośników architektury sakralnej i historii regionu. To obowiązkowy punkt dla osób podążających małopolskim Szlakiem Architektury Drewnianej. Warto tu zajrzeć również tym, którzy chcą lepiej zrozumieć skomplikowaną historię Łemkowszczyzny i zobaczyć jak wyglądało współistnienie różnych tradycji religijnych.
Miejsce jest spokojne i kameralne – nie ma tu tłumów turystów ani rozbudowanej infrastruktury. To raczej przystanek na szlaku niż główny cel wycieczki. Dla rodzin z dziećmi może być to krótkie zatrzymanie połączone z lekcją historii, choć najmłodsi mogą się szybko znudzić.
Fotografowie docenią kontrast czerwonej cegły cerkwi z drewnianą dzwonnicą i otaczającym krajobrazem. Najlepsze światło do zdjęć jest późnym popołudniem, gdy słońce oświetla budynki od zachodu.
Informacje praktyczne – jak dojechać i ile czasu poświęcić
Cerkiew znajduje się w Pętnej, kilkadziesiąt metrów od głównej drogi łączącej Uście Gorlickie z Wysową. Z Gorlic to około 20 kilometrów w kierunku południowo-wschodnim. Dojazd samochodem nie stanowi problemu – można zaparkować przy drodze w pobliżu świątyni.
Obiekt jest dostępny z zewnątrz przez cały czas. Wnętrze cerkwi zwykle jest zamknięte poza czasem nabożeństw. Jeśli zależy komuś na zwiedzeniu środka, warto skontaktować się wcześniej z parafią greckokatolicką w Pętnej-Małastowie lub przyjechać w czasie mszy świętych (informacje o godzinach nabożeństw można znaleźć na stronie parafii).
Wstęp jest bezpłatny – to czynny obiekt sakralny, nie muzeum. Oczywiście mile widziana jest ofiara na utrzymanie zabytku, jeśli ktoś wejdzie do środka.
Na zwiedzenie kompleksu – cerkwi, dzwonnicy i cmentarza – wystarczy 20-30 minut. Można to połączyć z dalszą trasą wzdłuż szlaku architektury drewnianej, na przykład w kierunku Gładyszowa czy Bartnego, gdzie znajdują się kolejne ciekawe cerkwie.
W okolicy nie ma restauracji ani punktów gastronomicznych – najbliższe są w Uściu Gorlickim lub Wysowej. Warto mieć to na uwadze planując wycieczkę. Nocleg można znaleźć w licznych agroturystykach rozsianych po całym Beskidzie Niskim.
