Ścieżka w Koronach Drzew Krynica-Zdrój
W sercu Beskidu Sądeckiego, na wysokości prawie 900 metrów nad poziomem morza, wśród lasów Jaworzyny Krynickiej stoi drewniana konstrukcja, która od 2019 roku przyciąga tysiące odwiedzających. Ścieżka w Koronach Drzew z wieżą widokową to pierwsza tego typu atrakcja w Polsce – ponad kilometr drewnianego chodnika wijącego się między bukami, jodłami i świerkami, zwieńczony niemal 50-metrową wieżą. To miejsce, gdzie można dosłownie spacerować na wysokości koron drzew i zobaczyć góry z perspektywi, która zazwyczaj jest zarezerwowana dla ptaków.
- niesamowite widoki na góry
- interaktywne stanowiska edukacyjne
- dostępna dla wózków inwalidzkich
- wyjątkowa konstrukcja z robinii akacjowej
- harmonijne wkomponowanie w krajobraz
Drewniana konstrukcja na miarę rekordu
Wieża ma dokładnie 49,5 metra wysokości – żeby to sobie lepiej wyobrazić, to jak 17-piętrowy blok. Prowadzi do niej ścieżka o długości 1030 metrów, czyli dwukrotnie dłuższa niż słynne molo w Sopocie. Cała konstrukcja wsparta jest na 18 wieżach wsporczych i 87 słupach, a wykonano ją z robinii akacjowej – drewna wyjątkowo odpornego na warunki atmosferyczne.
Budowa trwała dwa lata i była w całości dziełem polskich architektów, konstruktorów i cieśli. Otwarcie nastąpiło 19 sierpnia 2019 roku i od razu zrobiło się o tym miejscu głośno – w końcu nic podobnego wcześniej w Polsce nie powstało.
Co ciekawe, ścieżka wznosi się bardzo łagodnie, z nachyleniem zaledwie 2-6 procent. Dzięki temu jest w pełni dostępna dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich oraz rodzin z małymi dziećmi w wózkach. Powierzchnia wybrukowana, bez schodów, bez barier.
Spacer przez las na wysokości kilkunastu metrów
Wędrówka rozpoczyna się na poziomie pni i stopniowo prowadzi coraz wyżej, aż między korony drzew. W miarę wspinania się zmienia się perspektywa – to, co z ziemi wydaje się gęstym lasem, z góry układa się w zielony dywan pełen detali. Wiosną i latem towarzyszy temu śpiew ptaków, który dociera z zupełnie innej odległości niż zazwyczaj. Jesienią drzewa liściaste, zwłaszcza buki, przybierają intensywne barwy i wtedy widoki robią się naprawdę malownicze.
Na trasie rozmieszczono 15 stanowisk edukacyjnych – tablice, multimedia, gry interaktywne. Można się z nich dowiedzieć sporo o przyrodzie Beskidu Sądeckiego, historii regionu, kulturze Łemków, którzy zamieszkiwali te tereny, oraz lokalnych legendach. To nie jest natarczywa edukacja – instalacje wkomponowane są naturalnie w trasę i każdy sam decyduje, czy chce się przy nich zatrzymać.
Drewniana ścieżka została zaprojektowana tak, aby minimalizować wpływ na środowisko naturalne. Konstrukcja praktycznie nie ingeruje w drzewostan – drzewa rosną między elementami ścieżki, a cała budowla harmonijnie wpisuje się w krajobraz.
Widoki z wieży – od Gorców po Tatry
Wieża stanowi kulminację spaceru. Z jej szczytu rozpościera się panorama na kilka pasm górskich – Beskid Sądecki oczywiście, ale też Pieniny i Gorce. W pogodny dzień widać nawet Tatry. To jeden z tych widoków, które trudno oddać na zdjęciu – trzeba tam być, stanąć na szczycie i po prostu popatrzeć.
Platforma widokowa znajduje się na wysokości 896 metrów nad poziomem morza, co już samo w sobie daje spory zasięg wzroku. Wieża dodaje kolejne prawie 50 metrów, więc efekt jest naprawdę imponujący. Warto wybrać się tam rano lub pod wieczór, kiedy światło jest bardziej miękkie i góry rysują się wyraźniej.
Dla dzieci – zjeżdżalnia i nie tylko
Pod wieżą czeka dodatkowa atrakcja, która szczególnie cieszy młodszych odwiedzających – 60-metrowa zjeżdżalnia. To opcja dla tych, którzy wolą szybszy zjazd niż spokojny spacer z powrotem. Zjeżdżalnia jest płatna osobno, ale cena niewielka, a wrażenia spore.
Rodziny z dziećmi docenią też to, że cała trasa jest bezpieczna i wygodna. Nie ma stromych podejść, nie ma miejsc, gdzie trzeba uważać na małe dziecko. Można spokojnie spacerować, zatrzymywać się, robić zdjęcia. Przy wejściu są automaty biletowe, więc nie trzeba stać w kolejkach do kasy.
Jest też pomyślane o tych, którzy przychodzą z psami – na konstrukcję nie można wchodzić ze zwierzętami, ale przed wejściem ustawiono przestronne kojce, gdzie można bezpiecznie zostawić pupila na czas zwiedzania.
Tężnia solankowa u podnóża wieży
Tuż przy wieży znajduje się tężnia solankowa – dodatkowa opcja dla tych, którzy chcą połączyć spacer z odpoczynkiem i inhalacją. Tężnia jest płatna osobno, ale warto o niej pamiętać, zwłaszcza jeśli ktoś ma problemy z drogami oddechowymi. Krynica to w końcu uzdrowisko, więc takie udogodnienia są tu na porządku dziennym.
Konstrukcja znajduje się przy stacji narciarskiej Słotwiny Arena, więc zimą teren tętni życiem narciarzy i snowboardzistów. Latem i jesienią panuje tu spokojniejsza, bardziej relaksująca atmosfera.
Jak się tam dostać i ile to kosztuje
Dojazd jest prosty – z Nowego Sącza trzeba jechać drogą nr 75 w kierunku Krynicy-Zdroju, a potem skręcić w ulicę Słotwińską i kierować się za znakami. Pod dolną stacją kolejki jest bezpłatny parking, co w sezonie turystycznym jest sporym atutem.
Na górę można dostać się na dwa sposoby. Pierwszy to nowoczesna 6-osobowa kolejka krzesełkowa Doppelmayr z osłonami przeciwwiatrowymi – wygodna, szybka i sama w sobie daje fajne widoki podczas wjazdu. Drugi sposób to spacer utwardzoną drogą pod wyciągiem – zajmuje około 20-30 minut, w zależności od kondycji. To krótkie, ale dość intensywne podejście.
Ceny biletów zaczynają się od 69 złotych za wejście na ścieżkę i wieżę. Bilety można kupić na miejscu w automatach lub online na stronie obiektu, co pozwala uniknąć kolejek w weekendy i wakacje. Są zniżki dla dzieci, seniorów i grup zorganizowanych – warto sprawdzić aktualny cennik na oficjalnej stronie wiezawidokowa.pl.
Obiekt jest otwarty zazwyczaj w godzinach 9:00-18:00, ale w przypadku złej pogody – silnego wiatru, burzy czy gęstej mgły – kolejka i wieża mogą być zamknięte ze względów bezpieczeństwa. Warto przed wyjazdem sprawdzić warunki pogodowe lub zadzwonić i upewnić się, że atrakcja jest czynna.
Na cały spacer ścieżką, wejście na wieżę i zejście z powrotem trzeba zarezerwować około 1,5-2 godzin. Jeśli ktoś chce spokojnie poczytać tablice edukacyjne, posiedzieć na platformach widokowych i zrobić zdjęcia, może to potrwać dłużej.
Dla kogo to miejsce?
Praktycznie dla każdego. Seniorzy docenią łagodne nachylenie i brak schodów. Rodziny z dziećmi – bezpieczeństwo, atrakcje edukacyjne i zjeżdżalnię. Osoby niepełnosprawne – pełną dostępność. Miłośnicy przyrody – kontakt z lasem i widoki na góry. Fotografowie – niebanalne kadry i panoramy.
Nie jest to jednak miejsce dla tych, którzy szukają dzikiej przyrody i samotności – w sezonie bywa tu sporo ludzi, zwłaszcza w weekendy. Jeśli ktoś woli ciszę, lepiej wybrać się w dzień powszedni lub wcześnie rano.
Ścieżka w Koronach Drzew to też dobra opcja na dzień z gorszą pogodą – nawet jeśli nie widać Tatr, sam spacer między drzewami i architektura konstrukcji robią wrażenie. Oczywiście przy pełnym słońcu i widoczności jest lepiej, ale mgła też ma swój klimat.
