Przysięga na Pismo Święte nie uchroniła seniorki przed oszustwem na 150 tys. złotych
W Siedlcach doszło do oszustwa, w wyniku którego starsza kobieta straciła swoje oszczędności. Choć sytuacja wydaje się niewiarygodna, przestępcy skutecznie przekonali seniorkę, że uczestniczy w tajnej operacji policyjnej. Aby uwiarygodnić swoją historię, kazali jej przysiąc na Pismo Święte, co miało zapewnić, że zachowa wszystko w tajemnicy. W efekcie kobieta była manipulowana przez kilka miesięcy, co doprowadziło do utraty ponad 150 tysięcy złotych.
Mechanizmy manipulacji
Oszuści stosowali typowe techniki wpływu, które często prowadzą do złamania oporu ofiar. Wykorzystali strach i presję czasu, tworząc poczucie natychmiastowej potrzeby działania. Podszywając się pod policjantów i prokuratora, zyskali autorytet, który ułatwił im manipulację. Seniorka była izolowana od bliskich i pracowników banku, co pozwoliło przestępcom na kontrolowanie jej decyzji. Dopiero z czasem zaczęła zdawać sobie sprawę, że może być ofiarą oszustwa.
Rola policji w przeciwdziałaniu oszustwom
Policja nieustannie apeluje o ostrożność i przypomina, że prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy czy wypłacanie gotówki. Nie prowadzą „tajnych operacji” przez telefon. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń należy jak najszybciej się rozłączyć i samodzielnie skontaktować się z policją, dzwoniąc na numer 112. Ta historia jest dowodem na to, jak łatwo można zostać zmanipulowanym, zwłaszcza gdy chce się pomóc i działa w dobrej wierze.
Wnioski i środki ostrożności
Incydent w Siedlcach pokazuje, że nie tylko osoby starsze mogą paść ofiarą przestępców. Każdy, kto ma do czynienia z takimi sytuacjami, powinien być czujny. Nie należy ufać nieznajomym, którzy twierdzą, że reprezentują służby publiczne, ani podejmować działań finansowych na ich polecenie. Warto również zasięgnąć porady bliskich lub skonsultować się z kimś zaufanym przed podjęciem jakichkolwiek decyzji.
Źródło: facebook.com/NowySacz.Policja
