Trzy Korony Krościenko nad Dunajcem
Trzy Korony to szczyt wznoszący się na 982 metry nad poziomem morza, który góruje nad Krościenkiem nad Dunajcem i całymi Pieninami. Z jego wierzchołka roztacza się widok na przełom Dunajca, pasmo Tatr i okoliczne góry – ten krajobraz przyciąga turystów od ponad 250 lat. Wejście tutaj to nie tylko wędrówka po dobrze oznakowanych szlakach, ale też okazja do zobaczenia, dlaczego to miejsce od wieków fascynuje zarówno miejscowych, jak i przyjezdnych.
- zapierające dech w piersiach widoki
- unikalna roślinność naskalna
- dobrze oznakowane szlaki
- historia sięgająca XVIII wieku
- bliskość Pienińskiego Parku Narodowego
Szczyt z historią sięgającą XVIII wieku
Pierwsza udokumentowana wyprawa na Trzy Korony miała miejsce w 1767 roku. To sporo jak na polskie góry, gdzie turystyka masowa rozwinęła się znacznie później. Regularne wycieczki zaczęły się organizować około 1830 roku, a w 1906 wytyczono pierwszy oficjalny szlak z niebieskimi oznaczeniami prowadzący z Krościenka.
W 1929 roku, już w wolnej Polsce, rząd wykupił Trzy Korony od prywatnych właścicieli. Trzy lata później powstał Pieniński Park Narodowy – jeden z najstarszych parków narodowych w kraju. Dzięki temu szczyt i okoliczne tereny pozostały niemal nietknięte przez masową turystykę, choć szlaki są tu doskonale utrzymane.
Nazwa „Trzy Korony” pochodzi od trzech charakterystycznych skałek wapiennych na szczycie, które przypominają korony. W słoneczne dni widać je z daleka, wyróżniając się na tle zielonych stoków.
Co zobaczysz na szczycie i po drodze
Sama wędrówka prowadzi przez zróżnicowane tereny. Na początku szlak wiedzie przez las, stopniowo wchodząc coraz wyżej. Mijasz polany, skąd już zaczynają się otwierać widoki na dolinę Dunajca i Krościenko leżące w dole.
Na szczycie znajdują się punkty widokowe – właściwie cały wierzchołek to jedno wielkie naturalne obserwatorium. Na północy widać Gorce, na południu Tatry (w pogodny dzień nawet szczegóły), na wschodzie kolejne pasma Pienin ze Sokolicą, a w dole meandrujący Dunajec. Ten przełom rzeki to geologiczne zjawisko – woda przecięła tu góry na przestrzeni milionów lat, tworząc wąski kanion.
Warto zwrócić uwagę na roślinność. Na wapiennych skałach rosną rzadkie gatunki roślin naskalnych, w tym rośliny będące pożywieniem dla gąsienic pienińskiego apolla – rzadkiego motyla, którego ochrona to jeden z celów parku narodowego.
Szlaki na Trzy Korony z Krościenka
Najczęściej wybieraną trasą jest ta rozpoczynająca się w centrum Krościenka – z rynku, okolic mostu im. Józefa Piłsudskiego albo z parkingu przy ulicy Trzech Koron. Stamtąd prowadzi żółty szlak przez Toporzysko do Bańków Gronik, a następnie do Przełęczy Szopka. Na przełęczy żółty szlak przechodzi w niebieski, który już bezpośrednio prowadzi na szczyt.
Cała trasa liczy około 8-9 kilometrów w jedną stronę, z przewyższeniem prawie 600 metrów. Czas wejścia to około 2-2,5 godziny, zejście zajmuje nieco mniej. Szlak jest dobrze oznakowany, nie ma tu trudnych technicznie odcinków ani konieczności posługiwania się mapą – wystarczy trzymać się znaków.
Alternatywnie można wejść ze Sromowiec Niżnych lub Szczawnicy, ale trasa z Krościenka uchodzi za najbardziej przystępną i najczęściej uczęszczaną.
Niedaleko szczytu znajduje się schronisko PTTK, gdzie można odpocząć, zjeść ciepły posiłek i w razie potrzeby przenocować. To dobra opcja dla tych, którzy chcą zobaczyć wschód słońca z wierzchołka.
Dla kogo jest wejście na Trzy Korony
To szlak dla osób w miarę sprawnych fizycznie. Nie wymaga doświadczenia górskiego ani specjalistycznego sprzętu, ale dobre obuwie trekkingowe i podstawowa kondycja są konieczne. Dwie godziny pod górę z plecakiem to nie spacer.
Rodziny z dziećmi radzą sobie tu bez problemu, pod warunkiem że dzieci mają co najmniej 7-8 lat i są przyzwyczajone do dłuższych spacerów. Młodsze dzieci mogą się męczyć, zwłaszcza na stromszych fragmentach. Wózki dziecięce czy turystyczne odpadają – szlak miejscami jest wąski i stromy.
Dla osób starszych i mniej sprawnych fizycznie trasa może być wyzwaniem. Warto wtedy rozważyć spokojniejsze wędrówki po okolicy albo spływ Dunajcem, który również oferuje widoki na Trzy Korony, tyle że z dołu.
Praktyczne informacje – ceny, godziny, dojazd
Wstęp na teren punktów widokowych na szczycie Trzech Koron jest płatny od 20 kwietnia do 15 listopada. Bilety kupuje się w kasie przed samym szczytem. Bilet normalny kosztuje 8 zł, ulgowy 5 zł (dla uczniów, studentów, emerytów, rencistów, osób niepełnosprawnych z opiekunami oraz posiadaczy Karty Dużej Rodziny).
Zwolnieni z opłat są mieszkańcy gmin: Czorsztyn, Krościenko nad Dunajcem, Łapsze Niżne i Szczawnica. Bezpłatny wstęp mają też uczestnicy programów edukacyjnych parku oraz osoby prowadzące badania naukowe za zgodą dyrekcji.
Szlaki są dostępne przez cały rok, ale warunki zimowe wymagają większego doświadczenia i odpowiedniego ekwipunku. Najlepszy okres to późna wiosna, lato i jesień – od maja do października. W sezonie letnim na szlaku jest sporo ludzi, zwłaszcza w weekendy.
Jak dojechać: Krościenko nad Dunajcem leży przy drodze krajowej nr 969 łączącej Nowy Targ ze Szczawnicą. Z Krakowa to około 100 kilometrów (1,5-2 godziny jazdy), z Zakopanego około 60 kilometrów. Parking w centrum Krościenka lub przy ulicy Trzech Koron – w sezonie bywa ciasno, warto przyjechać wcześnie rano.
Ile czasu zarezerwować: Na całą wycieczkę (wejście, zwiedzanie szczytu, zejście) potrzeba minimum 4-5 godzin. Jeśli planuje się dłuższy odpoczynek na górze czy wizytę w schronisku, lepiej przeznaczyć 6-7 godzin. Nie ma sensu się spieszyć – widoki zasługują na chwilę kontemplacji.
Co zabrać: Wodę (co najmniej litr na osobę), coś do jedzenia, kurtkę przeciwwiatrową (na szczycie bywa chłodno nawet latem), okulary przeciwsłoneczne i krem z filtrem. Telefon warto mieć naładowany – zasięg jest, a widoki proszą się o zdjęcia.
Psy na szlakach Pienińskiego Parku Narodowego nie są dozwolone – przepisy parku zabraniają wprowadzania zwierząt domowych na teren chronionych szlaków turystycznych.
Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy
Krościenko to doskonała baza wypadowa nie tylko na Trzy Korony. Stąd blisko do spływu pontonowego Dunajcem – klasycznej atrakcji Pienin, która świetnie sprawdza się jako uzupełnienie górskiej wędrówki. Spływ trwa około 2 godzin i pokazuje przełom Dunajca z zupełnie innej perspektywy.
W samym Krościenku znajdują się źródła wód mineralnych – Stefan, Michalina i Maria. Można spróbować tej zasadowej, lekko musującej wody prosto ze źródła. Smak specyficzny, ale to część lokalnego kolorytu.
Niedaleko leży Szczawnica – uzdrowiskowe miasteczko z kolejką gondolową na Palenicę oraz z infrastrukturą spa i wellness. Czorsztyn ze średniowiecznym zamkiem i sztucznym jeziorem to kolejny punkt warty uwagi. Rowerzyści docenią trasę Velo Dunajec – dobrze utwardzoną ścieżkę rowerową biegnącą wzdłuż rzeki.
Trzy Korony to miejsce, które łączy dostępność z prawdziwym górskim klimatem. Nie trzeba być himalaistą, żeby tu wejść, ale satysfakcja ze zdobycia szczytu i widoki z góry zostają w pamięci na długo. Dla rodzin planujących aktywny urlop w Pieninach to pozycja obowiązkowa – pod warunkiem że wszyscy są gotowi na kilka godzin wysiłku, który naprawdę się opłaca.
