Krynica traci porodówkę, Nowy Sącz w kryzysie, Medikor rośnie, a demografia przeraża

Krynica traci porodówkę, Nowy Sącz w kryzysie, Medikor rośnie, a demografia przeraża

W Polsce, podobnie jak w wielu krajach Europy, liczba urodzeń nieprzerwanie maleje, co stawia wyzwania zarówno przed społeczeństwem, jak i systemem opieki zdrowotnej. Jednym z symboli tych zmian są zamykane oddziały położnicze, które jeszcze niedawno tętniły życiem. Dzisiejsze realia zmuszają przyszłych rodziców do podejmowania trudnych decyzji, a moment narodzin staje się nie tylko aktem radości, ale także swoistym testem odwagi.

Zmiany w krajobrazie porodówek

Niedawne zamknięcie oddziału położniczego w Krynicy-Zdroju to jeden z przykładów tej niepokojącej tendencji. Miejscowy szpital, który przez lata był świadkiem narodzin setek dzieci, teraz jest zmuszony do przekształceń z powodu spadającej liczby urodzeń. W 2010 roku w Krynicy na świat przyszło niemal 1000 dzieci, lecz już w 2024 roku liczba ta spadła do 337. To drastyczne zmniejszenie sprawiło, że średnia urodzeń w ciągu dnia spadła poniżej jednego dziecka, co w połączeniu z rosnącymi kosztami prowadzenia oddziału, doprowadziło do decyzji o jego zamknięciu.

Niepewna przyszłość szpitali

Podobne problemy dotykają również szpital w Nowym Sączu, który zmniejszył liczbę łóżek na porodówce z 47 do 30. Dyrekcja, chcąc uniknąć podobnego losu co Krynica, zdecydowała się na dostosowanie oferty medycznej, koncentrując się bardziej na leczeniu ginekologicznym niż na samych porodach. To trudne decyzje, ale konieczne, aby utrzymać stabilność finansową placówki.

Demograficzna rzeczywistość Europy

Problemy demograficzne nie są wyłącznie polską domeną. W całej Europie widoczny jest spadek liczby urodzeń. W 2023 roku w UE przyszło na świat zaledwie 3,67 miliona dzieci, co jest najniższym wynikiem od lat 60. XX wieku. Średni współczynnik dzietności w Polsce wyniósł 1,099 dziecka na kobietę, co plasuje nas wśród krajów o najniższym przyroście naturalnym.

Przyczyny spadku dzietności

Przyczyny tego zjawiska są złożone i wielowymiarowe. Rosnące koszty życia i utrzymania, niestabilność rynku pracy, a także zmieniające się priorytety młodych ludzi sprawiają, że decyzja o posiadaniu dzieci jest odkładana na później. Coraz więcej kobiet decyduje się na pierwsze dziecko po trzydziestce, a wiele par ogranicza się do jednego potomka.

Zmniejszająca się liczba narodzin niesie za sobą dalekosiężne konsekwencje dla społeczeństwa i gospodarki. Wyzwania te wymagają nowego podejścia i efektywnych rozwiązań zarówno na poziomie lokalnym, jak i krajowym, aby zapewnić stabilną przyszłość kolejnych pokoleń.