Niepewność w Stadłach: Czy szkoła przetrwa do nowego roku szkolnego?

W obliczu zbliżającego się nowego roku szkolnego, społeczność Stadła koło Nowego Sącza stoi przed trudnym wyborem: czy kontynuować funkcjonowanie szkoły w trzech różnych lokalizacjach, czy też skupić się na jednej placówce. Ta decyzja jest kluczowa, zwłaszcza że budynek szkoły w Stadłach jest obecnie rozbudowywany, co zmusza dzieci do uczęszczania do innych szkół.
Trudności związane z rozbudową
W ciągu minionego roku szkolnego, ze względu na prace budowlane, uczniowie byli rozdzieleni pomiędzy trzy różne placówki. Władze gminy Podegrodzie, szukając oszczędności, zaproponowały zamknięcie szkoły w Stadłach na dwa lata i przeniesienie dzieci do szkoły w Gostwicy. Ten krok miałby przynieść gminie oszczędności rzędu 4 milionów złotych.
Niepewność i oczekiwanie
Procedura zamknięcia szkoły spotkała się z opóźnieniami, gdyż Kuratorium Oświaty, zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Edukacji, ponownie analizuje całą sprawę. Wójt Małgorzata Gromala wyraziła swoje zaniepokojenie sytuacją, podkreślając, że w niepewności pozostają nie tylko władze, ale także rodzice, nauczyciele i przede wszystkim dzieci.
Oczekiwana decyzja
Kluczowe decyzje dotyczące przyszłości dzieci z Stadła mają zapaść w najbliższy piątek podczas sesji rady gminy. Wiele będzie zależało od tego, czy kuratorium wyda swoją opinię w odpowiednim czasie. Wybór, który zostanie podjęty, zadecyduje o kierunku edukacji dzieci na najbliższe lata.
Bez względu na to, jaka decyzja zostanie podjęta, jest jasne, że społeczność Stadła musi zmierzyć się z niepewnym czasem i przygotować na ewentualne zmiany, jakie nadejdą wraz z nowym rokiem szkolnym.