Nocne interwencje służb 11/12 lutego 2026: co się działo?
11 i 12 lutego 2026 roku przyniosły wiele wyzwań dla służb ratunkowych. Zgłoszenia, które wpłynęły, dotyczyły różnorodnych zdarzeń i wymagały szybkiej reakcji. W ciągu tych dwóch dni zespoły interwencyjne musiały poradzić sobie z kilkoma incydentami, które miały miejsce w różnych lokalizacjach.
Interwencje związane z zagrożeniami lokalnymi
W Piwnicznej Zdroju na ulicy Krynickiej doszło do poważnej awarii rurociągu, co spowodowało zalanie piwnicy. W Trzycierzu miała miejsce kolizja, w której uczestniczyły dwa pojazdy. Kolejnym wyzwaniem było usunięcie rozlanego oleju na drodze w miejscowości Kotów, co stanowiło zagrożenie dla kierowców. Natomiast w Wawrzce interwencja dotyczyła zdarzenia wymagającego działań ratownictwa medycznego.
Brak incydentów pożarowych
W analizowanym okresie nie zgłoszono żadnych pożarów, co jest pozytywną informacją, biorąc pod uwagę potencjalne zagrożenia, jakie mogą one stwarzać.
Alarmy, które okazały się fałszywe
Nowy Sącz był miejscem kilku fałszywych alarmów. Na ulicy Sikorskiego przeprowadzono kontrolę mieszkania pod kątem obecności tlenku węgla, której wynik był negatywny. W Piwnicznej Zdroju na ulicy Partyzantów zgłoszono pożar w oddali lasu, jednak okazało się, że było to mylne wrażenie. Kolejne zgłoszenia pochodziły z ulic Prażmowskiego i Kilińskiego w Nowym Sączu, gdzie odpowiednio zgłoszono wypadek samochodowy oraz wyczuwalny zapach spalenizny, który finalnie nie stanowił zagrożenia. Dodatkowo na ulicy Wspólnej w Krynicy Zdroju sprawdzono mieszkanie pod kątem obecności tlenku węgla, nie wykryto jednak żadnego niebezpieczeństwa.
Podsumowując, mimo że pewne sytuacje wymagały interwencji, wiele z nich nie stanowiło faktycznego zagrożenia. Szybka reakcja służb ratunkowych pozwoliła na sprawne i skuteczne zarządzanie zgłoszeniami, zapewniając bezpieczeństwo mieszkańcom regionu.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100079158100292
